jaki czas naprawy zgodnie z prawem
fokuska78

Temat: Ogromne problemy z wymianą lub naprawą na gwarancji w Digitalo.pl i Toshiba TTCE

Dziś właśnie rozmawiałem z rzecznikiem praw konsumenta i rzeczywiście w.w przepis ma zastosowanie w przypadku o ile w książce gwarancyjnej będzie wpis potwierdzający wymianę matrycy która jest istotną częścią TV. To,że jakaś pani\pan powiedział.iż gwarancja przedłuża się tylko o czas pobytu w serwisie i trwa tylko do końca gwarancji na cały TV nie ma żadnej podstawy prawnej. Jedynym argumentem którym będzie podpierał się serwis będzie prawdopodobnie teza.że matryca nie jest istotną częścią TV, ale od tego są niezależni rzeczoznawcy. Czyli podsumowując na matrycę zgodnie obowiązującymi przepisami powinna obowiązywać 2 letnia gwarancja o ile wykażemy,iż jest ona istotną częścią TV. Pani rzecznik powiedziała mi także,że nawet gdy w książce gwarancyjnej jest inny zapis (gorszy) to wtedy zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego.

o ile masz tę książkę gwarancyjną... inaczej możesz stosować KC do dowolnej wymiany - skoro gwarant nie zastrzegł co wymienił.
KC jasno stawia sprawę - wymiana części istotnej lub całości ODNAWIA gwarancję na okres taki jaki był wcześniej od daty otrzymania produktu po naprawie/wymianie...
Źródło: hdtvpolska.org/index.php?showtopic=11116



Temat: Toshiba 42z3030 problemy z reklamacja
Pan Norbuniom nie może skorzystać z rękojmi, ponieważ tryb ten jest możliwy jedynie w przypadku kiedy Klient jest osoba prawną, dokładne wyjasnienie tej kwestii jest powyżej w tym temacie !
MOże natomiast skorzystać z niezgodności towaru z umową, ale w przypadku NOrbunio nie może byc mowy o niezgodności ponieważ sama awarii TV nie powoduje jego niegzodności ! Jeśli reklamacja Kleinta jest zasadna, to powinna być rozpatrzona bez zbędnej zwłoki, ustawa nie podaje terminu, ale patrząc na orzecznictwo to "bez zbędnej zwłoki" inerpretuje się jako do 14 dni, ale jak piszę, terminy nie są ujete ustawowo.
Pan NOrbunio skorzytsał z trybu naprawy gwarancyjnej, po kilku tygodniach patu , złożył reklamację z tytułu niezgodności z umową, a zgodnie z ustawą nie można skorzystać z obu wersji , ale tak podpowiadają lokalni rzecznicy praw kosumenta, bo to najprostsze i nie trzeba myśleć, niestety taki jest poziom ludzi którzy winni służyć pomocą i działać na rzecz konsumenta to wprowadzają ich w bład i skazują na porażkę !

I dalej, serwisy wymagają dowodów zakupu z SN. To ważne. Z odnośnie Toshiby poza PL to od blisko 3 lat Toshiba nie stosuje kart gwarancyjnych, przez pewien czas wydawano z produktem tzw karty zgoszeniowe, gdzie po wypełnieniu należało, choć było to odbrowolne, wysłąć do centrali i zarejestrować produkt, celem jakis dodatkowych promocji, nagród itd, ale do dziś nie ma kart gwarancyjnych, Toshiba PL wymysliła to pod koniec roku 2007 i w pośpiechu na kolanie stworzono dokument, który zawiera błędy i wyglada jak xerówka i tak się niestety wszystkim kojarzy, a dokument jest zupełnie nie korporacyjny itd.

Dodam, w temacie serwisu Toshiby, że po tej awanturze, bo juz powoli aspiruje temat do takiego stanu, póki co nie ma odzewu formalnego, ale chyba powoli zapala się czerwona lampka świetych krów z serwisu toshiba, ponieważ w b. tygdniu ten sam serwis dokonał naprawy gwarancyjnej naszej Klientce (47Z3030, uszkodzone hdmi) i to w kilka dni, nawet nie chcieli karty gwaranycjnej, nawet nie dokonali wpisu przy odbiorze TV, taki był pośpiech. Może jednak upublicznienie problemu coś dało.
Źródło: hdtvpolska.org/index.php?showtopic=10026


Temat: GeForce czy Radeon Doradzenie
A wyraziłeś zgodę na taką zamianę??? jeśli nie to niech w cholerę zabieraja tego Radka i zwracają PEŁNĄ cenę fakturową. Serwis zrobił cię w bambuko dając ci de facto znacznie lepszą kartę. Pewno jakiś serwisant kupił tego Radka za jakieś 300 i zarobił sobie w ten sposób na kilka skrzynek browara- twoja karta w momencie zakupu kosztowała na pewno więcej niż teraz ten radek.

Za Federacją Konsumentów:
"Czy sprzedawca musi wymienić wadliwy produkt?

Mamy prawo domagać się od sprzedawcy nieodpłatnej naprawy towaru albo wymiany. Wybór należy do nas, nie do sprzedawcy. Dopóki jest możliwa wymiana albo naprawa, nie możemy żądać zwrotu pieniędzy za wadliwy towar. Jeżeli wymiana nie jest możliwa, pozostaje nam naprawa. Zgłoszone przez nas żądanie stanowi zobowiązanie dla sprzedawcy. Nie może on zatem sam zadecydować, że zamiast wymiany towaru na nowy naprawi go bez naszej zgody. Sprzedawca nie będzie musiał wymieniać towaru na nowy tylko wtedy, gdy nie jest to możliwe albo wymaga nadmiernych kosztów i sprzedawca to udowodni.

Zwrotu pieniędzy możemy domagać się tylko wtedy, gdy niezgodność towaru z umową jest istotna i wystąpi choć jedna z następujących sytuacji:

• sprzedawca nie jest w stanie doprowadzić towaru do stanu zgodnego z umową poprzez wymianę ani naprawę, bowiem jest to niemożliwe lub wymaga nadmiernych kosztów;

• naprawa albo wymiana nie została wykonana przez sprzedawcę w odpowiednim czasie;

• naprawa albo wymiana naraża kupującego na znaczne niedogodności.

Oznacza to, że zwrotu pieniędzy od razu, bez żądania najpierw wymiany albo naprawy, możemy domagać się tylko w przypadku, gdy wymiana albo naprawa narażałyby nas na znaczne niedogodności. Gdy niezgodność towaru z umową nie jest istotna, możemy jedynie żądać obniżenia ceny.

Tak brzmią przepisy i nie ukrywamy, że nie są wystarczająco precyzyjne. Pozostawiają zbyt szerokie pole do dowolnej interpretacji, np. co oznacza odpowiedni czas? Uważamy, że niczym nieuzasadniona, przedłużająca się naprawa jest dla konsumenta uciążliwa, a odpowiedni czas naprawdę oznacza – jeżeli jest to możliwe – sięgnięcie na półkę i wymianę towaru na taki sam, ale sprawny i bez wad."

RZĄDAJ KASY!!!!!!!!! Przy szybko spadających cenachsprzętu jest to najbardziej opłacalne!!!

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=112694




© fokuska78 design by e-nordstrom