jakie łożyska do alternatora""seicento
fokuska78

Temat: Problem z ładowaniem
Witam, mam problem z ładowaniem w seicento 1.1 Mpi, zaczęło się najpierw że walnęły mi łożyska w alternatorze, kupiłem drugi od fiata uno bo pasuje, a w tamtym wymieniłem łożyska. Ostatnio zaczęła mi migać kontrolka ładowania coraz częściej aż w końcu do tego momentu że akumulator padł, czyli nie było ładowania. Włożyłem tamten poprzedni z nowymi łożyskami, dalej nie ma ładowania, pali sie kontrolka, może uzwojenie poszło, nie wiem. Zajrzałem do tego od fiata uno, okazało się że szczotka się ułamała więc wymieniłem. Włożyłem, odpaliłem, działa. Przejechałem 3 kilometry i dalej zaczełam migać kontrolka ładowania, aż w końcu padł akumulator. Przed chwilą byłem u mechanika, zmierzył napięcie łądowania i było 15V, powiedział że to alternator zepsuty ale nie wie dokładnie. Po odłączeniu od alternatora kabelka minusowego kontrolka zgasła. I teraz już nie wiem. 15 V to znaczy że ładowanie jest więc czemu akumulator pada po pewnym czasie? i czemu po odłączeniu kaelka kontrolka zgasłą skoro nie ma wtedy ładowania? Może ktoś miał podobny problem, piszcie, bo nie mam zamiaru znowu kupować alternatora skoro nie mam pewności że to jego wina.
Źródło: fiatforum.com.pl/viewtopic.php?t=1905



Temat: Pytanie o Fiata Coupe
Ja miałem Fiata, dokładnie Seicento Sportinga (od przebiegu 35tyś km), zrobiłem nim 70 tyś km w półtora roku, przez ten czas zepsuło się mnóstwo rzeczy: sprzęgło się rozsypało w drobny mak, cztery razy łożyska w alternatorze, 3 razy tuleje na tylnych wachaczach, linka od prędkościomierza, uszczelka pod głowicą, dwa razy pompa wody, korpus od wtrysku... i jeszcze jakieś drobiazgi
Teraz jeżdże Daewoo Tico, dokładnie rok, zrobiłem nim 40 tyś km (ma 80tyś km) i pękł tylko przewód łączący akumulator z masą... Nic więcej!!!
Źródło: forum.racingkrakow.pl/viewtopic.php?t=3550


Temat: Kolejna wizyta w serwisie !!

U mojej żony w seicento był taki sam objaw.
na 99% łozysko alternatora.
Jeżeli samochód jest po gwarancji jedź do pożądnego elektryka i napewno Ci to sprawdzi.


dokładnie. udaj sie do dobrego elektryka. będzie taniej i myślę nawet że dokładniej.
Źródło: lineaklubpolska.pl/viewtopic.php?t=360


Temat: Kupię łozyska kół tylnych do smarta fortwo.
Radio, ja też lubie robić różne rzeczy przy aucie i mam mase ratów. Sam fakt że z m4rcinem zamontowaliśmy trust OFF oraz naprawiliśmy czujnik stop w moim garażu może o tym świadczyć. Sam też kilkukrotnie wrąbałem się w robotę, która na kanale zajęłą by 20 minut a ja się rąbałem 3 godziny. kiedyś na podjeździe wymieniłem łożysko alternatora w seicento (nie wiem po jaką choler) i wiem jedno. Czasami człowiek porywa się na prostą robote a póżniej.... jest zły sam na siebie. O taki przykłąd ze smarta. Wymian tarcz hamulcowych. Banał? Pewnie i co śrubka mocująca tarcze torx się wyrobił bo ktoś kiedyś odkręcał to 25 zamiast 27 i się wyrobił, wiertarka, szlifierka, 2 godziny ciężkiego wkurzenia się i banał a nie było warto bo w serwisie zapłacił bym 60zł i miał zrobione w 1/2 godziny. To miałem na myśli a nie wzywanie fachowca do odpowietrzenia grzejników. Taka była moja intencja.
Źródło: smartklub1.nazwa.pl/viewtopic.php?t=1196


Temat: [R214 i inne R] Kilka słów o odpalaniu na pych

Mi w Seicento jak zblokowalo lozysko na alternatorze to przy 80km/h zablokowalo mi kola.

kurde nie wierze, chyba ze na lodzie
przeciez nawet taki Sei swoje wazy, przy 80 km/h ma juz spora sile bezwladnosci,
zakladajac ze altek jest spiety na sztywno z silnikiem np kolami zebatymi, to i tak powinno go bez problemu rozerwac,
a tu przeciez jest pasek ktory, bedzie sie slizgal i piszczal, a po chwili sie urwie jak w wyzej opisanym przypadku ,
do tego tylko czesc paska otacza jego kolo pasowe

czesto slychac ze paski piszcza zaraz po rozruchu silnika, bo wtedy altek stawia najwiekszy opor, wiec przy calkowicie zablokowanym altku, odrazu powinien byc jeden pisk
Źródło: forum.roverki.pl/viewtopic.php?t=52068


Temat: "Piski" z przodu
Użytkownik "szimi4" <sma@pmpoland.pl> napisał w wiadomości
news:dhinad$no7$1@debi.caterina-collection.com...

Witam, problem jak w temacie. Otóż gdzieś z prawego przodu dobiegają mi
popiskiwania. Czasami jest tak cały czas ale prawie zawsze przy choćby
najmniejszym skręceniu kierownicy w prawo.
Macie może jakieś pomysły co to może być? Łożysko? Chyba nie. A może nie
daj
Boże przegub? A może coś bardziej banalnego np. zacisk hamulca?
Od razu melduję, że nie jest to alternator, itp ale coś napewno w
okolicach
koła bo częstotliwość kwilenia zależy od prędkości...
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi i pozdrawiam


Hey.
Jest jeszcze inna opcja. Szwagier miał takie samo zjawisko (ja zresztą też
to cały czas mam, ale nie mam czasu się tym zająć), tyle, że w seicento
(chociaż tu to chyba nie specjalnie istotne). Pojechał do mechanika, a
ten.... spiłował mu pilnikiem rant na zewnętrznej krawędzi tarczy. Ten,
który pozostaje po ścieraniu się tarczy.
Pomogło. Nic nie piszczy.
Powodzenia

Patryk
416 Si '96 140kkm
Otwock
Źródło: forum.roverki.pl/viewtopic.php?t=9780


Temat: Kolejna wizyta w serwisie !!
U mojej żony w seicento był taki sam objaw.
na 99% łozysko alternatora.
Jeżeli samochód jest po gwarancji jedź do pożądnego elektryka i napewno Ci to sprawdzi.
Źródło: lineaklubpolska.pl/viewtopic.php?t=360


Temat: [Lanos] Metaliczny skrzyp
łożysko alternatora, ślizgający się pasek klinowy, Jeszcze mając doświadczenie z Seicento - to piszczy, nie skrzypi

Rozrząd był wymieniany całkiem niedawno (pół roku temu?), a pompa wody, nie wiem kiedy :/
Źródło: daewooforum.pl/viewtopic.php?t=27839


Temat: Alternator seicento 1.1 MPI
Sprzedam alternator od seicento 1.1 MPI bez klimy, obudowa jest lekko nadpęknięta, od strony technicznej - piszczą łożyska na wysokich obrotach. Pozostałe wszystko ok.

W przypadku pytań proszę pisać na PW albo allegrojenyms@gmail.com
Cena do uzgodnienia
Źródło: seicento.pl/viewtopic.php?t=27129


Temat: [R214 i inne R] Kilka słów o odpalaniu na pych
Mi w Seicento jak zblokowalo lozysko na alternatorze to przy 80km/h zablokowalo mi kola. To jest dopiero SZOK. Jedziesz sobie spokojnie i nagle efekt jakby ktos Ci do dechy wcisnal hamulec!
Źródło: forum.roverki.pl/viewtopic.php?t=52068


Temat: Ciekawe ogłoszenia z allegro, otomoto i innych
Generalnie powiem tak : Allegro to duże "wysypisko śmieci" jeśli chodzi o samochody. Na przykładzie Seicenta : owszem są przypadki gdzie można kupić 1100MPI od 2002 roku wzwyż naprawdę zadbane z przebiegiem (o ile autentycznym) 80tkm w cenach od 8500 do 9500 (cena realna pod warunkiem zadbania auta). Nie wiem natomiast czy są przypadki takie jak mój:

Seicento Actual 2003r.
Pierwszy właściciel, dokumentacja zakupu auta, książka gwarancyjna, wyciąg z homologacji, dwa komplety kluczyków, karta FIAT CODE (nie używana), książka sam naprawiam FIAT Seicento, dokumentacja przeglądów gwarancyjnych, książeczka z adresami ASO. Dodatkowo olej na zmianę, komplet opon zimowych, radio VW Beta V + głośniki. Opłaty : przegląd ważny na rok, OC + AC na 6 miesięcy

Wersja auta standardowa (Actual)

Bezwypadkowy(szyby, lampy oraz cała karoseria - wszystko w oryginale), garażowany.

Przebieg w momencie zakupu : 49200tkm, sprawdzony we własnym zakresie po zakupie, choć za dużo rzeczy przemawiało za nim już w momencie oglądania auta np. opony letnie jeszcze salonowe (Dębica VIVO w stanie BDB), nie wymieniana uszczelka pod klawiaturą, rozrząd nie ruszany.

Cena wywoławcza : 8000zł - śmieszna jak za takie auto w stanie wizualnym bardzo dobrym, technicznym - IDEALNYM. Po 2 godzinach oglądania i wyszukiwania wad technicznych poddałem się. Cena za jaką kupiłem auto z tym wszystkim co powyżej : 7500zł

Auto po dokładnym sprawdzeniu na własną rękę miało wymieniane przez I właściciela : Przewody WN, Sprzęgło (wpis w książce gwarancyjnej - na gwarancji przy 10000tkm). Po gwarancji : tłumik końcowy, wentylator chłodnicy, coś było też z pokrętłem dmuchawy nie halo. Poza tym kompletnie żadnej ingerencji w pozostałe rzeczy. Hamulce, amory, wahacze nic absolutnie nie ruszane. 3 dni przeglądałem i analizowałem z kolegą cały samochód Troche się na tym znamy.


Do czego ewentualnie można się doczepić to do funkcjonowania salonu POL-CAR w Poznaniu i do załatwiania przez"WYKWALIFIKOWANY SERWIS dysponującym WYKWALIFIKOWANYMI INŻYNIERAMI" z dziedziny motoryzacji reklamacji. Jeśli ktoś daje tam samochód na gwarancji w celu naprawy niech lepiej się poważnie zastanowi!!! W książce wpis : Wymiana przewodów WN (rozumiem że wszystkich) - a wymieniono tylko dwa!!! ŻENADA!!! Na to jeszcze można przymknąć oko, nie wpływa to na jazdę autem ale sprawa kiedy jest sprzęgło do wymiany (szarpie na "1" biegu przy ruszaniu) panowie piszą w książce gwarancyjnej : Wymiana sprzęgła, a wymieniają tylko docisk i zostawiają walnięte łożysko oporowe no to już KPINA TOTALNA!!!. Efektem tego jest bardzo delikatny rezonans na zimnym silniku podczas ruszania. Kwestia sprawdzona i potwierdzona.


Ech, to by było na tyle

Obecnie przekulałem już 12tkm i zero jakichkolwiek problemów. Niedługo nadejdzie pora na wymianę łożysk w alternatorze - koszt 10 zł
Źródło: seicento.pl/viewtopic.php?t=7483


Temat: WSZYSTKO O SEICENTO
[na podstawie: motofakty.pl]

Klasyczny, miejski samochód – zwrotny, łatwy do parkowania, ekonomiczny. Właśnie w mieście Fiat Seicento sprawdza się najlepiej.

Model Seicento, pojawiając się w 1998 r. zastąpił model Cinquecento. Nie był jednak „prawdziwą” nowością gdyż sporo elementów przejął po swoim poprzedniku. Była to m.in. płyta podłogowa, zawieszenie, silniki i rodzaj nadwozia. Inny był za to wygląd zewnętrzny - o Fot. Wojciech Kołatek: Fiat Seicento szybko stał się jednym z najpopularniejszych pojazdów na polskich drogach. zaokrąglonych kształtach - stylistyka wnętrza, oraz lepsze materiały wykończeniowe.

Jak w każdym małym aucie trzydrzwiowym, w Seicento najwięcej miejsca jest z przodu choć fotele są trochę za wąskie i średnio trzymają na boki (w podstawowych odmianach).

Z tyłu można przewozić najwyżej dwójkę dzieci. Bagażnik ma pojemność 170 l, tak więc jest to miejsce raczej na zakupy, a nie na bagaże podróżne. Jego funkcjonalność pogarszają wystające nadkola.

Tablica przyrządów zawiera prędkościomierz i wskaźnik zużycia paliwa. Inne kontrolki umieszczone są na obrzeżach tablicy zegarów. W wersji Sporting dodatkowo oferowany jest obrotomierz, który usytuowano centralnie na konsoli.

Jak na tak niewielkie auto, konstruktorom udało się osiągnąć całkiem przyzwoity komfort resorowania. Nie musimy się też obawiać utraty kontroli podczas pokonywania zakrętów. Fot. Wojciech Kołatek: Najmniejszy Fiat sprawdził się jako tanie, miejskie auto. Natomiast uciążliwy może być hałas wewnątrz auta, ale odczuwa się go raczej podczas dłuższych podróży.

Silniki
Seicento, w zależności od rocznika i modelu, występuje z dwoma rodzajami silników. Pierwszy ma pojemność 0,9 l i moc 39 KM. Jest to czterocylindrowa jednostka benzynowa, z wałkiem rozrządu w kadłubie, mało dynamiczna, znana jeszcze z Cinquecento.

Był to podstawowy silnik Seicento w latach 1998-2002.

Lepszym źródłem napędu jest także benzynowy, czterocylindrowy 1.1 Fire o mocy 55 KM (także stosowany w Cinquecento). We wspomnianych wcześniej latach Fiat był dostępny tylko w wersji Sporting. Pod koniec 2000 r. silnik zmodernizowano – wtrysk jednopunktowy zastąpiono wielopunktowym, zaś po wycofaniu z produkcji silnika 0,9, stał się on podstawową jednostką napędową Seicento.

Fiat Seicento jest bardzo popularnym modelem na rynku. Choć nie brak mu mankamentów, generalnie użytkownicy wypowiadają się o nim pozytywnie, a defekty auta nie są zbyt poważne. Do najczęstszych usterek zalicza się szybkie zużycie łożysk kół, gumowych elementów tylnego zawieszenia, uszkodzenia układu chłodzenia, awarie alternatora

i mechanizmu tylnej wycieraczki. Na tej liście znajdują się także wycieki oleju (w silniku 0,9 l), zapiekanie się linki hamulca ręcznego oraz hałaśliwa linka prędkościomierza.

W starszych modelach mogą pojawiać się ogniska korozji np. zbiornika paliwa czy układu wydechowego.

Fiat Seicento ma tylko jeden rodzaj nadwozia, ale występuje w kilku odmianach wyposażenia.

W wersji podstawowej (dotyczy wszystkich roczników), auto niewiele oferuje.

Brak m.in. wspomagania kierownicy, centralnego zamka, dzielonego oparcia kanapy, obrotomierza. Lepiej wyposażone były modele Brush, Sporting czy Schumacher, ale też i droższe. Poszukując Seicento dla siebie, lepiej oglądać się za modelem z mocniejszym silnikiem. Natomiast ostrożnie należy podchodzić do wersji z automatycznie sterowanym sprzęgłem Citymatic – jest to element bardzo awaryjny.

Na rynku jest też odmiana Seicento Van – z dwoma fotelami przednimi i kratką. Jeżeli potrzebny jest mały samochód dostawczy, to spełnia on taką rolę. Przy zakupie należy jednak dokładnie zbadać stopień jego zużycia. Auta były bardzo eksploatowane, a nie zawsze należycie dbano o ich stan techniczny.

Fiat Seicento jest klasycznym samochodem miejskim i nie powinno się od niego oczekiwać zbyt wiele. Może być przejściowo traktowany jako auto dla rodziny, ale tylko w pierwszym stadium jej rozwoju, czyli dla dwóch osób. Jest zwrotny, tani w eksploatacji i nie ma problemu z dostępem do części zamiennych.

Wady:

- ubogie wyposażenie,

- brak innych odmian nadwoziowych,

- mały bagażnik



Zalety:

- niskie koszty eksploatacji,

- zwrotność samochodu,

- dostępność części


Ważniejsze daty z historii modelu:

1998 – prezentacja modelu (kwiecień); silniki 0,9 l i 1,1 l

2000 – niewielki lifting; wtrysk wielopunktowy w silniku 1,1 l

2001 – pojawiają się wersje Brush i Schumacher,

2002 – zaprzestanie sprzedaży silnikow 0,9 l

2005 – zmiana nazwy z Seicento na „600”.
Źródło: seicento.pl/viewtopic.php?t=7843




© fokuska78 design by e-nordstrom